Forum www.psychologia.fora.pl Strona Główna www.psychologia.fora.pl
stary człowiek też może
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

POMAGAJMY SOBIE NAWZAJEM

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.psychologia.fora.pl Strona Główna -> Starzenie się
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senilis
Gość






PostWysłany: Sob 19:54, 07 Sie 2010    Temat postu: POMAGAJMY SOBIE NAWZAJEM

propozycja z serii ćwiczeń relaksacyjnych podobnych do relaksacji progresywnej wg Jacobsona.

Usiądź wygodnie i odpręż się zupełnie.
Zamknij oczy i powoli licz do 4.
Wdech, 1,2,3,4,
spokojny wydech, 1,2,3,4

Głęboki wdech, 1,2,3,4,
wydech,1,2,3,4

Zrób tak 7 razy.

Zwróc wagę,że przy każdym wydechu napięcie ustępuje. Skoncentruj się na wdechu i wydechu.
Oddychaj w tempie, które odpowiada ci najbardziej.
Siedź wygodnie (policz do 4), obserwuj oddech (policz do Cool, pozwól, by ożywiał i relaksował twoje ciało.

Aby poczuć przypływ sił i energii, potrzebny ci tylko oddech i bicie serca.

Doskonale (policz do 4),oddech i bicie serca.

Zapamietaj uczucie, jakie temu towarzyszy.
Jak bardzo możesz rozluźnić swoje ciało ?

Oddychaj dalej, a dowiesz się (przerwij na 30 sekund).

Jeśli poczucjesz ,że musisz się zrelaksować, zrób to teraz, usiądź i obserwuj samego asiebie.

Doskonale ci idzie.
Pamiętaj ,że wszystkie twoje odczucia są dobre i na miejscu. To, czego w tej chwili doświadczasz, jest właściwe, ale następnym razem, gdy postanowisz się odprężyć, możesz poczuc coś zupełnie innego.

A teraz weź głęboki wdech, zrób mocny wydech.
Przerwij.
świetnie.
I jeszcze raz, głeboki wdech, mocny wydech. Dobrze. Wdech, mocny wydech.
Wdech .
Wyciągnij ręce.

Znow wydech.
I jak się czujesz?

Dobra robota.
Na tym kończy się kolejna część treningu relaksacyjnego, a równocześnie pierwsza lekcja panowania nad sobą.

Nie ma złych czy dobrych odczuć,które pojawiają się pod wpływem tego treningu. To dopiero początek. Nie musisz osiągać doskonałości.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Enas
Gość






PostWysłany: Sob 19:56, 07 Sie 2010    Temat postu:

Gdzie jest ukryta mądrość?
=============================

Być zdrowym to umieć panować nad swoimi emocjami, a także być zdolnym do wyrażania i odbierania miłości.

Tutaj, na forum zaczynamy od miejsca, w którym doznaliśmy porażki. Opowiadacie swoje historie i prosicie o pomoc w osiągnięciu celu, bo mieliście porażki, cierpicie ból, brak równowagi i zaburzoną perspektywę.

Wszyscy nosimy w sobie ból i gniew, które w różny sposób dają o sobie znać. Czasami przybierają formę choroby fizycznej czy psychicznej, bezsenności, biedy, braku pewności siebie, przejadania się trwonienia majątku, innym razem to nawyki lub nieudane związki, które chcemy zerwać.

Energia to emocje.
Emocje to okręt, który może rozbić się o skały. Naucz się panować nad emocjami, a staniesz się kapitanem swojego statku – panem własnego losu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
synko
Gość






PostWysłany: Sob 19:57, 07 Sie 2010    Temat postu:

synchronizacja półkul mózgowych
----------------------------------
Kolejne ćwiczenia dotyczą ciała – umysłu. Pobudzimy do dialogu prawą i lewą stronę mózgu oraz świadomość i podświadomość.
Za chwilę wywołasz w swoim umyśle obrazy, które wzmocnią twoją samoświadomość.

Usiądź wygodnie i zacznij powoli czytać dalszy tekst.

Po każdym zdaniu rób krótkie przerwy.

Gdy uświadomisz sobie, że w twoim umyśle pojawiają się obrazy, pozwól im na swobodny przepływ.

Postaraj się pozostać w bezruchu.

Nie początku nic nie zauważysz , co mogłoby być istotne.

Pamiętaj, że to program treningowy.

To jeden z wielu kroków, który wykonujesz , aby dotrzeć do wyznaczonego celu.

Składasz kawałki układanki , coś w rodzaju puzli, ale całego obrazu nie zobaczysz, dopóki nie złożysz ich razem.

Weź głęboki oddech i zacznij:

Patrząc na ekran, skoncentruj się na wyrazach.
Gdy czytasz ,twoje oczy automatycznie skupiają się na tekście. Siedzisz przed monitorem i patrzysz na ekran.
Jakie wrażenie odnosisz tak siedząc przed monitorem.
Gdzie są twoje ręce?
Zauważasz, w jaki sposób siedzisz: pochylony, wyprostowany?
Czy możesz znaleźć wygodniejszy sposób trzymania rąk na klawiaturze , na myszy?
A może to jest najlepszy?

Masz dwie dłonie, zwróć na nie uwagę.

Zauważ, w jaki sposób są ułożone. Której dłoni jesteś bardziej świadomy?
Pomyśl , w jaki sposób używasz swoich rąk w ciągu całego dnia ?

Czy wszystkie twoje palce pozostają giętkie?
Palce tak jak myśli, jedne wydają się bardziej giętkie od innych.
Pomyśl, co by się stało, gdyby wszystkie palce były jednakowo giętkie.
Gdybyś ty stał się tak giętki, jak tylko chcesz?

Czy potrafisz dopisać dalszy ciąg ?
Spróbuj.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parasul
Gość






PostWysłany: Sob 19:57, 07 Sie 2010    Temat postu:

Na forum, a w tym temacie na pewno powiniśmy sobie pomagać, jednak nie przez kadzenie i wzajemną adorację, ale przez wzajemne zrozumienie i uczciwą informację.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że to co robi "Logos" jest warte najwyższego uznania, bo jest pożyteczne i pomaga ludziom odnaleźć się. Szczególne podziękowania należą się Erce-Logos, która w skromności podaje nam prawdziwe perełki na nerwicę. Nie oczekuje pochwał i (mimo pochrząkiwania prosiaczków) podaje coraz więcej ciekawych cwiczeń.

Opisy cierpień i uzależnienia od leków są jednoznacznie na niekorzyść farmakoterapii nerwic. Obiecywanie,że leki pomogą to obiecanki cacanki- gruszki na wierzbie.

Nie widzę tutaj przysłowiowego muru i stron walczących. Jest tylko naiwnośc i wiara w cudowne tabletki (też to rozumiem), a po drugiej stronie pewność,że najlepszym leczeniem nerwicy jest psychoterapia.

Nerwica jest klasyfikowana jako zaburzenie zachowania , a nie choroba psychiczną i podawanie antydepresantów jest dawaniem cukierków choremu na cukrzycę. Dobre to jak szykuje się atak, niedobre jako sposób na życie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senko
Gość






PostWysłany: Sob 19:58, 07 Sie 2010    Temat postu:

Czy jesteś swiadomy tego, że wystarczy jedynie oddychać, by się zrelaksować?
Ciekawe, kiedy zaczniesz zauważać, że czytanie wprowadza ciebie w stan relaksu.
Czy w trakcie czytania odkryjesz odpowiedzi na postawione tu pytania?

Patrząc na ekran, wiesz, że gdy czytasz twoje oczy koncentrują się na jednym wyrazie, ale potrafisz równocześnie odczytać kilka następnych.
Oczy widzą to, co znajduje się na ekranie, a jednoczesnie rejestrują natężenie światła oraz otaczające cię przedmioty.

Podczas gdy twój wzrok przebiega po ekranie monitora, spróbuj przypomnieć sobie, co wiesz o oddychaniu i umyśle oraz o oddychaniu i ciele.
Oddychając zastanów się nad tym, jak oddychasz.
Czy czujesz tempo swojego oddechu?
A może potrzeba ci więcej czasu?
Co zauważyłeś, gdy zwróciłeś uwagę na swój oddech?

Przestań patrzeć na ekran. Zwróć uwagę na stopy. Zobacz, jak odpoczywają na podłodze.
Czy jesteś bardziej świadomy jednej z nich?
Podobnie jak ręce, twoje stopy są giętkie.
Czy palce prawej stopy są tak samo ruchliwe jak palce prawej dłoni?
W jaki sposób nimi poruszasz?
Możesz unieść duzy palec, możesz unieść je wszystkie razem.
W jaki sposób możesz poruszać palcami nie wysilając stóp?
Czy zauważyłeś ,że możesz odbierać różne wrażenia palcami stóp?

Koncentrując się na tej części ciała, zauważysz, że twoja świadomość pracuje na kilku różnych poziomach.
Pomyśl o wrażliwości swoich stóp, a równocześnie wyobraź sobie, z jak wielu małych kosteczek składają się twoje palce. Skoncentruj się na stopach, przypomnij sobie, jakie to uczucie chodzić boso po trawie.

Koncentrując się na stopach słyszysz otaczające cię dźwięki. Jedne dobiegają do twojego ciała , innych nie słyszysz, ale wiesz, że są tak jak wyrazy na ekranie monitora. Zauważ, że głos, który nie dźwięczy , również ma swój ton i rytm.

Teraz wiesz, że możesz usłyszeć myśl, która jest bezdźwięczna.
Jest wiele rodzajów słuchania.
Możesz na przykład wsłuchać się w swoje wspomnienia i przywołać przyjemne głosy z przeszłości.
Patrząc na ekran możesz łatwo słuchać oczami.
Wyobraź sobie, że potrafisz słuchać swojego ciała.
Czy interesują cię wiadomości, jakie chce ci przekazać twoje ciało?
Spróbuj przypomnieć sobie wszystkie przyjemne odczucia.
Potrafisz skoncentrować się na pozytywnych wspomnieniach...

Przypomnij sobie, od czego zaczęliśmy.

Weź głęboki wdech, spójrz a tę stronę i skoncentruj się na słowach.
Patrz na tę stronę i skup uwagę na tekście.
Wsłuchaj się w to , co czytasz.
Słowa stają się wyraźniejsze, bardziej zrozumiałe.
Słuchając tych słów, uświadom sobie silną więź między ciałem a umysłem.

Umysł myśli a ciało czuje.

Jesteś bardziej świadomy swojego ciała.
Czy słyszysz dźwięki dobiegające z pokoju?
Gdy skończysz czytać to zdanie , będziesz całkowicie obudzony.

Skoncentruj się na chwili obecnej.
Czy jesteś gotowy, by wstać, wyprostować się i chodzić?

Weź głęboki oddech i głośno wypuść powietrze z płuc.
Zanim wrócisz do swoich codziennych zajęć, klaśnij kilka razy w dłonie.
Wstań , zrób parę kroków, postaraj się poczuć podłogę pod stopami.
Przejdź się po pokoju, Dzięki temu rozbudzisz się i skoncentrujesz, aby jak najlepiej wykorzystać resztę dnia.

Pamiętaj:
Jeśli chcesz zapanować nad emocjami, musisz najpierw stracić nad nimi kontrolę.
( według Mayi Philips)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ena
Administrator



Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob 20:25, 07 Sie 2010    Temat postu:

.

LOGOS-Koszalin
GABINET NEUROLOGOPEDYCZNY -
Terapia nerwic, wad i zaburzeń mowy,
czytania i pisania



Władysław Pitak

Cytat:
- pedagog kultury - Akademia Pedagogiczna w Słupsku;
- dyplomowany logopeda - Uniwersytet Gdański;
- psychoterapeuta rodzinny- Polska Fundacja Zaburzeń Mowy w Lublinie;
- muzykoterapeuta - CIDOTAM w Bydgoszczy;
- aktor estradowy z uprawnieniami reżyserskimi- MKiS w Warszawie;

specjalizacja - terapia nerwic i jąkania.


Praktyka zawodowa


Od 40 lat zajmuje się kształceniem zdolności twórczych za pomocą ekspresji muzyczno-dramatycznej (absolwent 4-letniego Studium Teatralnego COMUK w Warszawie, egzamin państwowy uprawniający do wykonywania zawodu artysty estradowego w specjalności aktorskiej i reżyserskiej, dyplom magistra pedagogiki )

Od 25 lat zajmuje się terapią nerwic , wad i zaburzeń mowy, czytania i pisania (Podyplomowe Studium Logopedyczne w Gdańsku , certyfikaty z muzykoterapii, jąkania wczesnodziecięcego i psychoterapii rodzin).

Badania i eksperymenty w zakresie muzykoterapii (pierwszy zawodowy muzykoteraputa prowadzący zabiegi zlecane przez lekarzy w sanatoriach Pomorza Środkowego).

Wykłady, pokazy warsztatowe i praktyczna terapia dzieci nerwicowych, jąkających się i dyslektycznych na sympozjach, konferencjach i turnusach rehabilitacyjnych.

Szkolenia dla biznesmenów, działaczy społecznych, dziennikarzy i polityków w zakresie retoryki , erystyki , marketingu i public relations.

Założyciel i prezes Towarzystwa Terapii i Kształcenia Mowy LOGOS w Koszalinie


Członkami Towarzystwa LOGOS są lekarze, logopedzi, psychoterapeuci , nauczyciele, aktorzy , dziennikarze i biznesmeni. Efektem współpracy ludzi wielu zawodów są własne filmy , nagrania dźwiękowe i opracowania technik i metod terapii i kształcenia zachowań w różnych sytuacjach

Gabinet wyposażony jest w podstawowe narzędzia i pomoce logopedyczne oraz w sprzęt audiowizualny . Towarzystwo posiada własne studio filmowe i fotograficzne.

.

Adres:


Towarzystwo Terapii i Kształcenia Mowy „LOGOS”
ul. Pieczarek 4,
75-900 Koszalin
tel. (94) 340-60-06
kom. 600-809-254




Kontakt:

e-mail :
[link widoczny dla zalogowanych]
strony URL:
[link widoczny dla zalogowanych]

.





@@@@@@@@@@@@@@@@

.
Cytat:
Koszalin
LOGOTERAPIA NERWIC
TERAPIA WAD I ZABURZEŃ MOWY
PRZYWRACANIE SENSU ŻYCIA




telefony: 94-340-60-06; 600-809-254
e-mail: [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WP
Gość






PostWysłany: Śro 17:35, 03 Lis 2010    Temat postu:

Kochani,
Serdeczne dzięki za zainteresowanie moją chorobą i słuszne sugestie dot. jej leczenia.
Rzeczywistość jest taka, że lekarze mają narzucone procedury, za które państwo im płaci.
Wszystko, co wykracza poza ustalone procedury może być robione prywatnie czyli odpłatnie.

Z tych powodów leczyłem się standardowo (bezpłatnie), ale równocześnie prywatnie według własnej wiedzy o mojej chorobie.
Lekarze w zasadzie zgadzali się ze mną, ale kilka razy przyłapałem ich na niewiedzy w podstawowych sprawach,m.in. na tym, co sama zauważyłaś, kiedy miałem pierwszy krwotok z pęcherza zrobiono mi płukanie , ale bez cystoskopii, ktora mogłaby wskazać miejsce krawawienia.
Dlaczego?
Bo w szpitalu (to było w niedzielę) na oddziale urologicznym był tylko dyzurny lekarz, który mógł co najwyżej załozyć cewnik i przepłukac pęcherz. Resztę powinien wykonać lekarz z poradni urologicznej. Cewnik zdjęto mi po 10 dniach cierpienia, bo był złego wymiaru i przeciekając spowodował dodatkowy stan zapalny. W czasie cewnikowania i jakiś czas potem leczyłem się antybiotykami. Po tym czasie cystoskopii nie wykonano, bo zdaniem jednych lekarzy było już za poźno, a zdaniem innych, nie było powodu podejrzewać zaistnienie raka pęcherza.

Literatura urologiczna wyraźnie i zdecydowanie mówi, że w przypadku bezbolesnego krwiomoczu z zakrzepami ( a tak było u mnie)nakeży natychmiast zlokalizować miejsce krawawienia poprzez wykonanie cystoskopii pęcherza i pobranie wycinków z miejsc podejrzanych.

Po pół roku udało mi się doprowadzić do odpłatnego rezonansu magnetycznego w Bydgoszczy, który potwierdził stany zapalne w prostacie oraz zwłoknienia typu pooperacyjnego lub niewiadomego pochodzenia. Po konsultacji z patomorfologiem w Bydgoszczy ta sprawa się wyjasniła, ale za to patomorfolog pomylił strony zmienionej prostaty i w konsekwencji wykonano biopsję z pobraniem wycinków z niewłaściwej strony prostaty.

Dalej starałem się o wykonanie cystoskopii i udało się do niej doprowadzić w kwietniu 2010 r. Było to starszne przeżycie, bo zabieg odbył się w prywatnej poradni urologicznej przy miejscowym znieczuleniu jakimś żelem. Badanie wykazało, że po poprzedniej elektroresekcji prostaty w 2005 r. narosły falbanki, firanki itp zmiany, który mogły w swoich zaułkach mieś stany zapalne, przekrwienia i wybroczyny. Według lekarza, który wykonał cystoskopię należało w najbliższym czasie wykonać wycięcia tych firanek z pobraniem wycinków do badania histopatologicznego. Lekarz-właściel prywatnej poradni urologicznej zachęcał mnie do poddania się zabiegowi z użyciem lasera, jako najbezpieczniejszego. O jednej rzeczy tylko nie wiedział, albo świadomie mnie oszukiwał, a mianowicie o tym, że użycie nowoczesnego lasera ( tzw. zielonego) uniemożliwia pobranie tkanek. Ja również o tym nie wiedziałem i w lipcu br poddałem się zabiegowi , tym razem w znieczuleniu ogólnym (uśpieniu).

Po przebudzeniu dowiedziałem się, że wykonano tylko cystoskopię z pobraniem tzw. popłuczyn z pęcherza i przekazaniem ich do zbadania NEO ( czy sa komórki rakowe). Lekarz nie wyjaśnił mi rezygnacji z lasera, ale zacząłem podejrzewać , że wystraszył się odpowiedzialności, lub miał za mały personel. Po kilku tygodniach dowiedziałem się, że nie miał przyznanych limitów do wykonywania takich zabiegów. Po raz kolejny namawiał mnie do podjęcia decyzji o zabiegu laserem w miesiącu wrzesniu-pażdzierniku.

Uznałem, że mam do czynienia z hosztaplerem.

W tej sytuacji umówiłem się na prywatną wizytę do prof.Sikorskiego,który jest kierownikiem kliniki urologicznej i onkologii urologicznej w Szczecinie.
Dokładne badanie potwierdziło potrzebę wykonania ponownej elektroresekcji prostaty w celu usunięcia falbanek i powiekszenia przestrzeni
z jednoczesnym przekazaniem wyciętych tkanek do badania patomorfologicznego.

Na tydzien przed zabiegiem pojechałem jeszcze do Złotego Stoku, a 28 września odbył się ponad dwugodzinny zabieg.
Zniosłem go szczęśliwie, ale pojawiły sie komplikacje po zabiegu. Najpierw uczulenie na antybiotyk i lekarstwa przeciwbólowe (cipronel + ketonal), a potem zapalenia najądrza z powodu prawodpodobnego zakażenia baklteriami coli z powodu dodatkowo wykonanej biopsji przez odbyt.

W szpitalu byłem prawie półtora tygodnia i prawie zdrowy (po zażyciu środków przeciwbólowych) pojechaliśmy do domu w Koszalinie.

Tatiana była prawie cały czas ze mną (noce spędzała w hotelu) i dzięki Jej wsparciu i opiece pielęgniarskiej zacząłem szybko dochodzić do siebie.
Ogromnie wazne dla mnie były telefony i SMS od koleżanek i kolegów szkolnych, którzy dodawali mi otuchy w tych trudnych dniach.

Rozpisalem się strasznie, ale wiem, że mi wybaczycie te drobiazgowość.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.psychologia.fora.pl Strona Główna -> Starzenie się Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin